Oszust i kretacz, żaden elektyk, zwykły naciagacz!!!Ostrzegam wszytkich ktorzy chca z jego uslug skorzystac...ludzie kierujcei sprawy do sadu, wygrana jest po Waszej stronie!!!!
Człowiek ten to zwykły naciągacz. Nie doprowadza sprawy do końca. Kłamiąc w żywe oczy innym klientom. Mówiąc, że nie dokończył pracy , bo nie otrzymał pieniądzy. A ja akurat mam faktury , no i oczywiście przelewy potwierdzające zapłatę. Co zabawne, gdy odwiedziłem tego "pana" w domu, bo telefonów nie odbiera, drzwi otworzyła żona udając , że nic nie wie. Ale nie to jest najlepsze . Ów "elektryk" twierdzi, że musi się zastanowić co ze mną zrobić, bo najnormalniej nachodzę jego rodzinę i zastraszam.
Otóż informuję, że "fachowiec" ów zostaje oddany przeze mnie do sądu, gdyż nie dokończył swojej pracy, za którą otrzymał wynagrodzenie. Zobaczymy jak tam będzie się prezentował. Robię to dla samego faktu, bo nie cierpię krętaczy. A , że to krętacz, wystarczy, że przytoczę jeden przykład. Po nie odbieraniu telefonów i wysłaniu przeze mnie sms-a w celu ustalenia co dalej z jego pracami dostałem lakoniczną odpowiedź: Jestem we Francji, wracam za 2 tygodnie. Mam tego sms-a do dziś "panie" Sobótka. A godzinę przed otrzymaniem odpowiedzi mijał mnie ów fachowiec w swoim zielonym Citroenie na drodze koło Korony we Wrocławiu. No cóż kłamstwo przychodzi mu równie łatwo co oszukiwanie.
UWAGA!!! Pan elektryk jest zwyklym OSZUSTEM i powinien stracic prawo wykonywania zawodu elektryka. Zostal zatrudniony aby wykonac instalacje elektryczna - nie dokonczyl pracy pomimo ze otrzymal pieniadze, najpierw chcial naciagnac nas na dodatkowe koszty probujac zrobic nam wode z mozgu odnosnie tego co do czego sie umowilismy probowal wyludzic pieniadze za prace za ktora juz otrzymal zaplate, zwodzil nas z podpisaniem umowy, obrazal sie kiedy powiedzielismy ze jestesmy jego pracodawcami i ma wykonywac prace ktore mu zlecimy (nie chcial zamontowac gniazd ktore wybralismy, koniecznie chcial nam wcisnac swoje), pozniej udawal ze mial wypadek i ma problemy zdrowotne wiec nie moze dokonczyc pracy, pozniej ze wyjezdza na 2 tygodnie i potem nagle przestal odbierac telefony zostawiajac nas z wiszacymi w domu kablami...wspolpraca z tym Panem to koszmar od samego poczatku do konca kiedy sie okazuje jakim jest czlowiekiem - KRETACZEM i NACIAGACZEM, nie jestesmy jedynymi osobami oszykanymi przez tego Pana gdyz na naszym osiedlu wykonywal instalacje nie tylko u nas i podobna sytuacja byla u sasiada, ma wytoczona sprawe w sadzie i mamy nadzieje ze sprawiedliwosci stanie sie zadosc i Pan Mariusz otrzyma to na co zasluguje!
Polecam Pana Mariusza, jest solidny, bardzo miły i punktualny.
Fachowiec na którego zawsze można liczyć.
Zgadzam się z tą opinią (1) Nie zgadzam się z tą opinią (2)
Oszust i kretacz, żaden elektyk, zwykły naciagacz!!!Ostrzegam wszytkich ktorzy chca z jego uslug skorzystac...ludzie kierujcei sprawy do sadu, wygrana jest po Waszej stronie!!!!
Zgadzam się z tą opinią (8) Nie zgadzam się z tą opinią (6)
Człowiek ten to zwykły naciągacz. Nie doprowadza sprawy do końca. Kłamiąc w żywe oczy innym klientom. Mówiąc, że nie dokończył pracy , bo nie otrzymał pieniądzy. A ja akurat mam faktury , no i oczywiście przelewy potwierdzające zapłatę. Co zabawne, gdy odwiedziłem tego "pana" w domu, bo telefonów nie odbiera, drzwi otworzyła żona udając , że nic nie wie. Ale nie to jest najlepsze . Ów "elektryk" twierdzi, że musi się zastanowić co ze mną zrobić, bo najnormalniej nachodzę jego rodzinę i zastraszam.
Otóż informuję, że "fachowiec" ów zostaje oddany przeze mnie do sądu, gdyż nie dokończył swojej pracy, za którą otrzymał wynagrodzenie. Zobaczymy jak tam będzie się prezentował. Robię to dla samego faktu, bo nie cierpię krętaczy. A , że to krętacz, wystarczy, że przytoczę jeden przykład. Po nie odbieraniu telefonów i wysłaniu przeze mnie sms-a w celu ustalenia co dalej z jego pracami dostałem lakoniczną odpowiedź: Jestem we Francji, wracam za 2 tygodnie. Mam tego sms-a do dziś "panie" Sobótka. A godzinę przed otrzymaniem odpowiedzi mijał mnie ów fachowiec w swoim zielonym Citroenie na drodze koło Korony we Wrocławiu. No cóż kłamstwo przychodzi mu równie łatwo co oszukiwanie.
WYJĄTKOW NIE POLECAM
Zgadzam się z tą opinią (6) Nie zgadzam się z tą opinią (4)
UWAGA!!! Pan elektryk jest zwyklym OSZUSTEM i powinien stracic prawo wykonywania zawodu elektryka. Zostal zatrudniony aby wykonac instalacje elektryczna - nie dokonczyl pracy pomimo ze otrzymal pieniadze, najpierw chcial naciagnac nas na dodatkowe koszty probujac zrobic nam wode z mozgu odnosnie tego co do czego sie umowilismy probowal wyludzic pieniadze za prace za ktora juz otrzymal zaplate, zwodzil nas z podpisaniem umowy, obrazal sie kiedy powiedzielismy ze jestesmy jego pracodawcami i ma wykonywac prace ktore mu zlecimy (nie chcial zamontowac gniazd ktore wybralismy, koniecznie chcial nam wcisnac swoje), pozniej udawal ze mial wypadek i ma problemy zdrowotne wiec nie moze dokonczyc pracy, pozniej ze wyjezdza na 2 tygodnie i potem nagle przestal odbierac telefony zostawiajac nas z wiszacymi w domu kablami...wspolpraca z tym Panem to koszmar od samego poczatku do konca kiedy sie okazuje jakim jest czlowiekiem - KRETACZEM i NACIAGACZEM, nie jestesmy jedynymi osobami oszykanymi przez tego Pana gdyz na naszym osiedlu wykonywal instalacje nie tylko u nas i podobna sytuacja byla u sasiada, ma wytoczona sprawe w sadzie i mamy nadzieje ze sprawiedliwosci stanie sie zadosc i Pan Mariusz otrzyma to na co zasluguje!
Zgadzam się z tą opinią (11) Nie zgadzam się z tą opinią (8)