Ostatnio ciotka mówiła mi że jakaś gwiazda chciała sobie zrobić fryz..a on jej odmówił...bo chciała być przyjęta poza kolejką za dużą kase.Znam go jeszcze z czasów kiedy chodził do Studium...Zdał egzamin w taki sposób..że komisja (chyba pierwszy raz) nie potrafiła zadać żadnego pytania.Został stylistą w stylu jakim mu zazdrościłyśmu..Co prawda trochę się go bałam...Potrafił mi powiedzieć o mnie takie rzeczy...że nawet moja mama nie wie..Prosił bym nie mówiła że to potrafi..Ale pal sześć...Był jedynym facetem w grupie...wszystkie się go troche bałyśmy..bo jak rozmawiał to miałam wrażenie że wie o mnie wszystko..Moja ciotka która chodzi do niego.Mówiła mi że przepowiedział jej na kilka miesięcy wcześniej dokładnie to co jej się przydażyło.Zrobił to bo się lubią..Bardzo trudno się do niego dostać..bo nie często jest w pracy...Razmi zrobił fryz...do dzisiaj nie miałam takiej fryzury..z dwa miesiące nie musiałam nic robić..I jak go ktoś odwiedzi to proszę mu powiedzieć że koleżanka z szkoły zrobiła tak jak jej powiedział i jest szczęśliwą żoną i ma dzieci z tym który chciał odejść od niej.Zazdroszcze tym którzy chodzą do niego.
We Wrocławiu już mieszkam ale jak tylko wracam w rodzinne strony odwiedzić rodziców, to zawsze umawiam się do Pana Darka- we Wrocławiu nie trafiłam jeszcze na lepszego fryzjera. Włosy po ścięciu przez wiele miesięcy się tak dobrze układają, że ja nie musiałam specjalnie ich nigdy modelować wystarczyło suszenie, a i tak było super :-),
Facet nie ma nawet wizytówek....a znają go wszyscy.....pracuje tylko kiedy się dodzwonisz i ustalisz termin...teraz to ponoć luksus...bo kiedyś nawet kiedy się umówiłaś to często bywało tak.....że nie przychodził...i nie przepraszał...
1
Ostatnio ciotka mówiła mi że jakaś gwiazda chciała sobie zrobić fryz..a on jej odmówił...bo chciała być przyjęta poza kolejką za dużą kase.Znam go jeszcze z czasów kiedy chodził do Studium...Zdał egzamin w taki sposób..że komisja (chyba pierwszy raz) nie potrafiła zadać żadnego pytania.Został stylistą w stylu jakim mu zazdrościłyśmu..Co prawda trochę się go bałam...Potrafił mi powiedzieć o mnie takie rzeczy...że nawet moja mama nie wie..Prosił bym nie mówiła że to potrafi..Ale pal sześć...Był jedynym facetem w grupie...wszystkie się go troche bałyśmy..bo jak rozmawiał to miałam wrażenie że wie o mnie wszystko..Moja ciotka która chodzi do niego.Mówiła mi że przepowiedział jej na kilka miesięcy wcześniej dokładnie to co jej się przydażyło.Zrobił to bo się lubią..Bardzo trudno się do niego dostać..bo nie często jest w pracy...Razmi zrobił fryz...do dzisiaj nie miałam takiej fryzury..z dwa miesiące nie musiałam nic robić..I jak go ktoś odwiedzi to proszę mu powiedzieć że koleżanka z szkoły zrobiła tak jak jej powiedział i jest szczęśliwą żoną i ma dzieci z tym który chciał odejść od niej.Zazdroszcze tym którzy chodzą do niego.
Zgadzam się z tą opinią (0) Nie zgadzam się z tą opinią (0)
We Wrocławiu już mieszkam ale jak tylko wracam w rodzinne strony odwiedzić rodziców, to zawsze umawiam się do Pana Darka- we Wrocławiu nie trafiłam jeszcze na lepszego fryzjera. Włosy po ścięciu przez wiele miesięcy się tak dobrze układają, że ja nie musiałam specjalnie ich nigdy modelować wystarczyło suszenie, a i tak było super :-),
Zgadzam się z tą opinią (1) Nie zgadzam się z tą opinią (0)
jest świetny, prawdziwy artysta, wychodzę od niego baaaaaardzo piękna ;-)
Zgadzam się z tą opinią (0) Nie zgadzam się z tą opinią (0)
Facet nie ma nawet wizytówek....a znają go wszyscy.....pracuje tylko kiedy się dodzwonisz i ustalisz termin...teraz to ponoć luksus...bo kiedyś nawet kiedy się umówiłaś to często bywało tak.....że nie przychodził...i nie przepraszał...
1
Zgadzam się z tą opinią (6) Nie zgadzam się z tą opinią (0)